Skip to content

Miesiąc: Styczeń 2018

Czy pulsometr jest mi potrzebny?

Tak! I właściwie to wszystko co mam do powiedzenia w tym temacie. Pulsometr zdecydowanie poprawia świadomość treningową. Gdy robię interwały, widzę dokładnie czy akurat odpoczywam lub trenuję w odpowiedniej strefie. A po badaniach wydolnościowych (o których będę pisał w jednym z następnych postów) teraz ewidentnie czuję różnicę. Jeśli nie chcesz kupować pulsometru to spokojnie – na końcu wpisu znajdziesz kilka wskazówek, które ułatwią orientowanie się w jakiej strefie tętna pracujesz.

7 komentarzy

Lekarskie badania kontrolne

Od kilku lat robię sobie badania lekarskie raz do roku. I to nie dla tego że choruję przewlekle, lecz po prostu dla sprawdzenia swojego zdrowia. Ostatnie wyniki wyszły zdumiewająco dobrze, jednak pojawiła się przy tej okazji jedna nieprawidłowość, o której mogę coś tutaj napisać i tym samym przestrzec Was przed ewentualnymi błędami, które może popełnić każdy z nas.

Leave a Comment

Nowy rok, nowy ja

Jest już połowa stycznia a na blogu nic nowego. To dla tego, że w nowy rok wszedłem bardzo mocno, ciężko pracując nad swoją formą by sumiennie przygotować się do sezonu. Wszak mam nadzieję najpóźniej w kwietniu wsiąść na rower i zaliczyć pierwszy w sezonie rajd z cyklu Grand Prix Amatorów na Szosie. 4 dni w tygodniu na siłowni (2 razy trening siłowy po około 2 godziny każdy i 2 razy Spinning po 1 do 2 godzin na trening) – czyli minimum 6 godzin tygodniowo to już prawie max jaki jestem w stanie wygospodarować w napiętym grafiku. Piątek, sobota i niedziela to czas regeneracji oraz planowania jedzenia, zakupów i relaksu.

3 komentarze