Skip to content

Miesiąc: Marzec 2018

Weekendowe powitanie wiosny

Na ten dzień czekałem 161 dni! I było warto, bo weekend spędziłem aktywnie szukając wiosny. Z resztą nie ja jeden! Towarzystwo na każdą okazję jest wskazane i tym razem również nie zawiodło. Były interwały, była siła i wytrzymałość – pod każdą postacią. Brzmi jak Spinning? Owszem. Ale to nie wszystko! Nowe opony zostały przetarte, a nowe gadżety przetestowane.

1 Comment

Woda w sporcie, życiu codziennym i przeciwko żylakom – piękne nogi na rowerze

Jak to się stało, że na blogu rowerowym piszę o żylakach i w dodatku w temacie dotyczącym wody? Poniekąd chcę wykorzystać wyjątkowość dzisiejszego dnia i z tego powodu w znacznej części wpis ten dedykuję Paniom z okazji Dnia Kobiet życząc Wam pięknych zdrowych nóg bez żylaków – a co ma…

2 komentarze