Skip to content

Tag: regeneracja

Samopoczucie po maratonie ultra

Za kilka dni minie miesiąc od ukończenia maratonu ultra na dystansie 500 km. Celowo zwlekałem tyle czasu przed publikacją tego posta aby mieć czas na obserwację skutków ubocznych, które – choć niewielkie – minęły dosłownie kilka dni temu. Jeśli więc przygotowujesz się do dystansów ultra, warto abyś przeczytał ten wpis by wiedzieć na co powinieneś być przygotowany po maratonie.

1 Comment

Cykl treningowy – styczeń/luty – i co dalej?

Cykl treningowy na styczeń i pierwszą połowę lutego dobiegł końca. W trakcie jego realizacji wyróżniłem trzy mikrocykle, które powstały w sposób naturalny w wyniku reakcji organizmu i mojego samopoczucia. A ponieważ ten cykl już zakończyłem, zaplanowałem następny, który skrupulatnie wykonuję… No chyba że coś (tak jak dzisiaj) pokrzyżuje mi plany – czego nie znoszę.

Poza tym już odliczam do pierwszego maratonu, więc trzeba się do tego dobrze przygotować. Jak to widzę w perspektywie najbliższego miesiąca? Zapraszam na krótką relację.

Leave a Comment

Czy dieta sportowa jest potrzebna?

Minęło już ponad 2 miesiące odkąd stosuję nowe nawyki żywieniowe, które miały wpłynąć pozytywnie na osiągane efekty. Okazuje się, że wprowadzenie zaledwie kilku modyfikacji w codziennym odżywianiu oraz wprowadzenie nowych nawyków żywieniowych może całkowicie odmienić nasze życie i to na różnych płaszczyznach. Miałem dość smutnych kanapek ze zwykłego chleba codziennie z tym samym, więc zrezygnowałem z pieczywa całkowicie. Ale po kolei – jak to wszystko zrobiłem i co mi dała dieta sportowa?

3 komentarze

Odżywianie na rowerze – 200 km jednorazowo

Odżywianie na rowerze w trakcie kilkugodzinnego treningu lub rekreacyjnej wycieczki jest niezwykle ważne – zwłaszcza, gdy chce się pokonać dystans 200 km jednorazowo. Właśnie przypomniałem sobie swój pierwszy wyjazd na szosę na dystansie 122 km w sierpniu. I przypomniałem sobie też jak ambitnie i z zaangażowaniem przygotowałem się wtedy do…

Leave a Comment

Jak się czuję po 155 kilometrach wykręconych w niedzielę?

Czuję się świetnie! Jak ja to robię, że nic mnie nie boli? A kto powiedział że nie boli?! 😉 Po pierwsze – wyrazy uznania kieruję do grupy masażystów, bez których prawdopodobnie zwijałbym się z bólu jeszcze w poniedziałek. Po masażu odczułem znaczną ulgę w udach, które paliły. Po drugie –…

Leave a Comment