Skip to content

Tag: Wyprawka Kaszubska

Dlaczego rezygnuję ze startów w ultramaratonach

Ten sezon był dla mnie wielką przygodą pod różnymi względami. Mogłem spojrzeć na kolarstwo szosowe z kilku różnych perspektyw i znaleźć to, co będzie dawało mi największą satysfakcję. Podsumowuję swój udział w kolarskich maratonach na dystansie ultra (tj. ponad 500 km jednorazowo) i opisuję jak to jest być ultrakolarzem oraz dlaczego w przyszłym roku planuję jeździć na krótszych dystansach.

Leave a Comment

Samopoczucie po maratonie ultra

Za kilka dni minie miesiąc od ukończenia maratonu ultra na dystansie 500 km. Celowo zwlekałem tyle czasu przed publikacją tego posta aby mieć czas na obserwację skutków ubocznych, które – choć niewielkie – minęły dosłownie kilka dni temu. Jeśli więc przygotowujesz się do dystansów ultra, warto abyś przeczytał ten wpis by wiedzieć na co powinieneś być przygotowany po maratonie.

1 Comment

Pięćset jedenaście kilometrów – cz. 1

Tyle właśnie (511 km) przejechałem rowerem non-stop w miniony weekend odkrywając piękne zakątki Kaszub. Wszystko dzięki Orgom, którzy wyszli z inicjatywą W(y)prawki Kaszubskiej. Od samego początku trafiłem na silną i zgraną grupę, z którą wspólnie zrobiliśmy ponad 400 km. Zaliczyłem także charakterystyczny i znany w okolicy podjazd Gniewino. A ostatnie ok 60 km pokonałem solo własnym tempem, zostawiając resztki grupy za sobą. Przed startem oszacowałem, że jestem w stanie ten dystans pokonać w 24 godziny. Czy mi się udało? Zapraszam na relację!

2 komentarze

Trzystu kilometrów nie spodziewał się nikt

Niczym Gladiator walcząc dzielnie z wiatrem w twarz przez pierwsze 3 godziny pokonywałem kolejne kilometry trasy, którą mozolnie zaplanowałem, ostatecznie wróciłem do domu z tarczą a z balkonu usłyszałem gromkie oklaski (jak najbardziej zasłużone), gdyż pokonałem kolejną swoją granicę (a nawet dwie) zbliżając się na wyciągnięcie ręki do tytułowego dystansu 300 kilometrów. A wszystko to pod nogą na „jeden raz”, solo i połowę w nocy!

Leave a Comment